Po co mi księga znaku?
Takie pytanie otrzymałem od jednego z klientów – wyjaśniłem to po czym stwierdziłem, że warto o tym napisać na blogu bo może ktoś uniknie kłopotów. Logo przy współpracy z różnymi podwykonawcami może generować kłopoty a zadaniem księgi znaku jest Ci ich oszczędzić. Wyobraź sobie drukowany katalog wycieczek biura turystycznego. Grafik użył Twojego (powiedzmy turkusowo-żółtego) logo…
